Pijana Kropka – FA

Po naprawdę długim procesie bułowania przedramion, walki z warunem i czasem w końcu się udało upić kropkę ! 

Cóż tu dużo mówić, mieszkanie w Krakowie i rzadkie powroty do domu nie ułatwiaja dostępu do fajnych baldów. Linia którą zrobiłem chodziła mi po głowie od momentu akcji z kręceniem boulderów w Górach Towarnych i w końcu udało mi się od niej uwolnić! Tak oto „długi” weekend  spędziłem w Kusiętach! Piątkowa sesyjka z Łukaszem była obiecująca, ale po którymś z kolei upadków z Topu, zbułowane ramiona odmówiły posłuszeństwa. I tak nadszedł czas na przyznanie się do kolejnej porażki. Sobotni deszcz nie wróżył wspinania na następny dzień.

IMG_5461
Łukasz na Kropce 8A, Fot. Agata Szkup

Dzięki Gatce i Darkowi, których jakimś cudem udało mi się namówić na kolejną sesyjkę w La Grottcie mam kolejną szansę.  Dwadzieścia pięć ruchów w ciągu robi swoje,  każdy dodatkowy ruch zmniejsza siłę, której potrzeba na samą końcówkę. Dotychczas robiłem bouldery gdzie crux był na początku i dalej już łatwo, a w tym przejściu, crux jest na ostatnich 3 ruchach, co skutecznie utrudniało mi przejście całości. Ale dzięki dopignowi i groźbie utraty nowego wiedźmina udało mi się skompletować całość czyli wystartować z kolumny (tak jak Brandy) i wyjść Kropką na top 🙂

[youtube]http://youtu.be/drGDPMUgZV4[/youtube]

A tych którzy chcieli by zobaczyć więcej boulderów z La Grotty, odsyłam do wcześniejszego posta. http://rambo.climb.pl/projekt-kusieta-epizod-2/

Dodał : Rambo

Jedna myśl nt. „Pijana Kropka – FA”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *